Archiwum 11 kwietnia 2004


kwi 11 2004 KUL
Komentarze: 1

mamy święta, tata z Danielem poszli do babci a ja z mamą siedzę w domku, troszkę się uczę, dziwne to bo ja zawsze wszystko odkładałam na ostatnią chwilę, w sobotę byłam poświęcic pokarmy i z babcią u prabacji na cmentarzu, a dzisiaj rano byłam na nabożeństwie.

Chciałbym Was zapytac jak można pozbyć się znajomości z Klaudią, bo od kąd ją poznałam zwykłym przypadkiem zjawia sie u mnie w domu raz na dzień a ja mam jej już dosć, ona jest młodsza ode mnie (11 i pół) no a ja 20, w sumie ona się tak do mnie przyczepiła, a moja mama ma do mnie poretensje, że zadaje się z dzieciakami. Co mam zrobić? Jak jej powiedzieć, żeby się na mnie nie obraziła, tylko zroumiała co mam na myśli?

MOKREGO DYNDUSA LUDZISKA WAM ŻYCZĘ

agulina2 : :