lut 02 2004

posiedziałam chwilkę :-)


Komentarze: 3

Za już za bardzo się rozleniwilam. Choruję od ubiegłej środy a czuję  jak by to była wieczność. Jednak nie zaprzeczam, że fajnie jest nie musieć wstawac o 6 nad ranem, tylko jak się obudze, ale dzisiejsza noc to był dla mnie koszmar, budziłam się co godzinę, a o 4 nad ranem to już był schyłek moich wytrzymałości, nie moglam usnąc i usnełam dopiero koło 6 nad ranem. Wstawiłam wodę na herbatę i siadłam do krzyżówek, pomimo, że ledwie patrzyłam na oczy. Teraz od samego rana zmagam sie z ułożeniem planu pielęgnacyjno- wychowawczego na 14 tygodni, w pięciu sferach: zdrowotnej, etycznej, społeczno- moralnej, umysłowej i w ramach czynności pielęgnacyjnych :-) kupa z tym roboty :-), no ale coż, po godzinie 13 odiwedził mnie znajmy, dopiero teraz podszedl, fajnie posiedzielismy, pogadaliśmy o tym i o wym i podbudował mnietroszkę na duchu, a on mnie

agulina2 : :
05 lutego 2004, 21:18
ehh ja wiele razy nie moge zasnac potem sie wkurzam i jest jeszcze gorzej,ostatnio wmawiam se ze i tak sie wyspie i jak sie nie denerwuj to udaje mi sie wyspac hehe moze to banalne ale dziala:) podrówki!!!
04 lutego 2004, 10:27
Ja jak tylko moge to odsypiam zaleglosci :) Buziaki!
02 lutego 2004, 20:07
no co ty agus nie umiesz spac to moze wstaniesz za mnie do pracy a ja sobie pośpie smacznie do 12!!!:) pozdrawiam

Dodaj komentarz